Grzegorz Kasdepke - Ostrożnie!.pdf

(3626 KB) Pobierz
1495900980.001.png
Grzegorz Kasdepke
OSTROŻNIE!
DROGIE DZIECIAKI
Zapewne część z Was chciałaby przeżyć wspaniałą przygodę. Mogłaby być
nawet odrobinę niebezpieczna, prawda? A tu pech! No bo jak przeżyć wspaniałą
przygodę, jeżeli mieszka się w Polsce, a nie na przykład w Afryce? Nie ma u nas
lwów, nie ma ogromnych pustyń, nie ma nawet włochatych pająków!
Hm, i co tu zrobić?...
Głowa do góry! Każdy może zostać Tropicielem Prawdziwych Niebezpieczeńst.
I to bez ruszania się z domu. Jak? Wystarczy popatrzeć dookoła. Ta książka pomoże
Wam wytropić to wszystko, co w Waszym domu kłuje, parzy, kaleczy i w ogóle robi
krzywdę. Gotowi na przygodę?
Zaczynamy!
Grzegorz Kasdepke
 
1495900980.002.png
UWAGA NA PALCE!
Ciekawe, czy coś zagraża naszym palcom?
Dominik był zachwycony, gdy dostał od babci Marysi ślicznego szczeniaczka.
Wreszcie nie będzie najmłodszy W rodzinie! Być najmłodszym to wcale nie taka
prosta sprawa. Wprawdzie wszyscy o najmłodszego się troszczą, ale też każdy
uważa, że jest od niego mądrzejszy. Dlatego, gdy Dominik zobaczył szczekającą
kuleczkę, o mało nie zwariował z radości.
– Będziesz miał na imię Junior – powiedział. – Junior to inaczej ktoś młodszy,
rozumiesz?
– Hau! – potwierdził Junior.
Dominik pokraśniał z zadowolenia. I zaraz postanowił podzielić się z Juniorem
swoim bogatym życiowym doświadczeniem.
– Życie jest fajne – powiedział z powagą. – Ale nawet w domu należy uważać.
Na przykład na palce. Wiesz, co to są palce?
Junior zamachał ogonem na znak, że owszem, wie.
– Za nic w świecie – mówił dalej Dominik – nie wkładaj ich między drzwi a
fra... – przerwał i spojrzał z wahaniem na babcię Marysię, która wniosła właśnie
miseczkę z wodą.
– Framugę – podpowiedziała babcia.
– Właśnie, framugę! – zgodził się Dominik. – Słuchasz mnie?
1495900980.003.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin