kolory.rtf

(20 KB) Pobierz

Co powinniśmy wiedzieć o barwach?

 

Wszystkie kolory w naturalnej formie prezentuje nam przyroda w łuku tęczy. Przez ostatnie krople deszczu przenikają promienie słońca, tworząc na niebie barw­ne zjawisko. W tęczy są trzy barwy zasad­nicze - czerwona, żółta, niebieska. Barwy pośrednie, jak pomarańczowa, zielona i fioletowa, pochodzą z mieszaniny barw zasadniczych: z błękitnej i żółtej powstaje zieleń, z żółtej i czerwonej - pomarańczo­wa, a z czerwonej i błękitnej - fiolet. W tęczy odcienie barw są zawsze takie same, czasami tylko widać je bardziej wyraziście.

 

Kolory wokół nas są bardziej zróżnicowa­ne, bywają przyciemnione i rozjaśnione. Te przyciemnione sprawiają wrażenie, jakby zawierały czerń, a te rozjaśnione, jakby były wymieszane z bielą. Istnieje cała gama odcieni każdej barwy widma. Na przykład zieleń jest

 

i żółta i brązowa, czasem ruda. Obserwując wiosną park spostrzeżemy, że każda zie­leń jest inna.

 

 

 

Barwy tęczy, odizolowane i ułożone w gwiazdę według naturalnego porządku, wykazują pokrewieństwo. Warto spróbo­wać pomieszać różne farby z palety, żeby odkryć jak natura tworzy kolory złożone. Barwy widma słonecznego, wpisane w ko­ło, tworzą tak zwane koło barw. Pozwala ono łączyć barwy zgodnie z prawami har­monii. Przestrzegając tych zasad uniknie­my chaosu i negatywnych skutków jego oddziaływania.

 

 

 

Barwy podstawowe są równo oddalone od siebie o 1/3 obwodu koła. Mieszanie ich daje barwy złożone, tak zwane dopełnia­jące. Barwy najbardziej oddalone od sie­bie (na kole barw leżą na przeciwnych końcach tej samej średnicy) najbardziej się różnią. Są to barwy dopełniające. Zmieszane w odpowiednim stosunku dają barwę szarą. Barwy dopełniające pozosta­ją ze sobą w silnym kontraście. Każda z barw podstawowych ma określo­ną właściwość. Żółta jest najjaśniejsza, czerwona - najjaskrawsza, niebieska --najzimniejsza. Ich barwy dopełniające, le­żące naprzeciw barw podstawowych, mają cechy przeciwstawne: fioletowa jest naj­mniej jasna, zielona - najłagodniejsza, najmniej jaskrawa, pomarańczowa - naj­cieplejsza. Tak ułożone barwy tworzą na kole barw określone osie: oś jasności, oś zimna, oś jaskrawości. Barwy po jednej stronie osi odpowiadają barwie położonej symetrycznie po drugiej stronie, na przy­kład najjaśniejsza żółta odpowiada naj­mniej jasnej fioletowej. Zestawione według tej zasady barwy tworzą harmonię. Nasze oko odbiera najkorzystniej zesta­wienia harmoniczne. Po długim wpatry­waniu się w barwę na przykład czerwoną, po zamknięciu oczu, powstaje na siatków­ce zjawisko po-widoku - pod powiekami widzimy barwę dopełniającą, czyli w tym wypadku zieloną. Ta właściwość naszych oczu umożliwia nam odbiór różnorodnych bodźców barwnych, a od tego jakie będą te barwy, zależy również nasze samopo­czucie

 

Na tej postawie ustalono zestawy barw łącząc je w pary, trójki i większe grupy, na przykład pary barw równo-ciepłych, równo-jasnych, równo oddalonych. Najefek­towniejsze zestawy tworzą barwy o jedna­kowym natężeniu tonu, ale powstałe z różnych kolorów podstawowych. Pary barw równo oddalonych tworzymy wybierając z koła barwy co 1/3 obwodu. Podstawowe zestawienia to: żółta - czer­wona, czerwona - niebieska, niebieska -żółta, i pośrednie: pomarańczowa - zielo­na, zielona - fioletowa, fioletowa - poma­rańczowa.

 

 

 

Na podobnych zasadach dobieramy bar­wy trójkami. Trójka nie powinna składać się z barw o tej samej jasności, czy tym samym stopniu ciepłoty. Przykładem mo­gą być trójki utworzone z barw podstawo­wych (żółtej, czerwonej, niebieskiej), czy barw pośrednich (pomarańczowej, zielo­nej, fioletowej). Trójki barw harmonicz­nych uzyskamy zestawiając z wybraną barwą środkową dwie inne, leżące na pra­wo i lewo od niej w jednakowej odległoś­ci, na przykład zielona – żółta - pomarańczowa. Trójki barw mogą być ciepłe i zimne.

 

Taki podział zależy od odległości barwy środ­kowej od jednej z osi. Jeżeli na przykład barwa zielona nie harmonizuje z barwą żółtą i pomarańczową, to znaczy, że jej odległość od żółtej na kole barw jest wię­ksza niż od pomarańczowej. Ten dyso­nans zestawianych ze sobą barw możemy zmniejszyć przez zmianę wielkości płasz­czyzn. W tym wypadku dla uzyskania har­monii należałoby zmniejszyć powierzch­nię barwy zielonej.

 

Zestawiając barwy w bukietach nie po­winniśmy stosować ich zbyt wielu, bo wprowadza to niepokój, pstrokaciznę, chaos kompozycyjny. Niekiedy w wielobarwnych zestawie­niach, zwłaszcza barw leżących blisko, możemy wywołać zjawisko migotania. Różnica w odbiorze promieni świetlnych o niskiej częstotliwości, to jest barw zim­nych i promieni o wysokiej częstotliwości, to jest barw ciepłych, powoduje zwężanie i rozszerzanie soczewki oka. Jeżeli nasze oko napotyka zestawienie barw kontras­tujących, jego soczewka doznaje sprzecz­nych impulsów, mogących wywołać drga­nia połączone z chwilowym bólem, co prowadzi do rozdrażnienia i złego samo­poczucia. Na przykład kwiaty czerwone i niebieskie, rozproszone pomiędzy sobą (maki z chabrami) mogą wywołać zjawi­sko migotania, nie pozwalają patrzeć na siebie spokojnie. Zjawisko to możemy ograniczyć, a nawet wyeliminować, zmie­niając proporcje pomiędzy tymi barwami. Najlepiej rozdzielić takie kwiaty białymi lub gałązkami o czarnej czy szarej korze. Tworząc barwne zestawienia musimy pa­miętać o tle, na którym będziemy je oglą­dać. Okazuje się, że najlepiej widzimy barwę żółtą na czarnym tle, białą na nie­bieskim, czarną na pomarańczowym i żół­tym. Pomarańczową barwę najlepiej wi­dać na czarnym tle, czarną na białym, białą na czerwonym, czerwoną na żółtym. Gorzej widzimy zieloną i pomarańczową barwę na tle białej. Stopień widoczności czerwieni na tle zieleni jest najmniejszy, prawie pięciokrotnie słabszy niż barwy żółtej na tle czarnym.

 

Oddziaływanie zestawień dwubarwnych w kompozycjach roślinnych

 

Kolory mają wpływ na nasze samopoczu­cie, stwarzają nastrój, któremu ulegamy. Oto

 

przykłady oddziaływania niektórych zestawień dwubarwnych:

 

-         żółta z pomarańczową działa ocieplająco, ożywia, rozwesela, rozsłonecznia;

 

-         żółta z czerwoną to zestawienie narzu­cające się, pełne napięcia, dynamiczne; pożądane uzupełnienie barwą niebieską;

 

-         żółta z fioletową tworzą silny kontrast, sprawiają wrażenie jasności i lekkości, jednocześnie tajemniczości i przytłu­mienia;

 

-         złotożółta z ultramaryną działają uspo­kajająco, kontemplacyjnie, delikatnie;

 

-         żółta z zieloną wpływają ożywiająco, sprawiają wrażenie świeżości;

 

-         żółta z białą to zestawienie lekkie, roz­świetlające;

 

Koło barw: przykład trójki barw harmonicznych

 

Koło barw: osie i równo-jasności barw;

 

Koło barw: zasady łączenia barw;

 

Psychiczne oddziaływanie barw

 

-         żółta z czarną dają silny kontrast; alar­mujący, czysty;

 

-         złota z białą wprowadzają wesoły od­świętny nastrój, kojarzą się z elegancją i przepychem;

 

-         pomarańczowa z czerwoną to zestawie­nie żywe, eksplozyjne;

 

-         pomarańczowa z fioletową wprawiają w zadumę, pobudzają ciekawość, dają wrażenie ciepła;

 

-         pomarańczowa z niebieską to zestawie­nie pełne życia, podniecające harmonią barw;

 

-         pomarańczowa z zieloną działają ożywiająco, rozluźniająco, są pełne ciepła;

 

-         łososiowa z turkusową dają zestawienie pełne siły wyrazu, aktywizujące i wyzywa­jące;

 

-         czerwień ze złotem sprawiają wrażenie bogactwa, wspaniałości, reprezentacyjności;

 

-         czerwień z fioletem silnie kontrastują, nastrajają refleksyjnie;

 

-         czerwona z czarną to również zestawie­nie silnie kontrastowe, demoniczne;

 

-         czerwona z białą, jako mocno kontras­towe, przyciągają uwagę;

 

-         czerwona z niebieską stwarzają napię­cia, pożądana jako uzupełnienie barwa żółta albo biała;

 

-         czerwona z zieloną tworzą kontrast ak­tywności i pasywności;

 

-         purpurowa z zielenią majową to zesta­wienie pełne godności, orzeźwiające i po­budzające;

 

-         purpurowa ze złotożółtą są olśniewają­ce i okazałe, barwy uzupełniające - nie­bieska, turkusowa;

 

-         purpura ze złotem to wyraz obfitości, przepychu i mocy;

 

-         fioletowa z zieloną skłaniają do rozmy­ślań i ciszy, są stonowane;

 

-         fioletowa z białą - silnie kontrastowe, wprowadzają nastrój smutku;

 

-         niebieska ze złotą sprawiają wrażenie odświętności, chłodu i dystyngowanej ele­gancji;

 

-         niebieska z zieloną to zestawienie pa­sywne, spokojne, świeże;

 

-         niebieska z białą są świeże, czyste, chłod­ne, kontemplacyjne;

 

-         niebieska z czarną wprowadzają ponu­ry, przytłaczający nastrój;

 

-         niebieska z różową dają uczucie deli­katności, świeżości, pasywności;

 

-         brązowa z zieloną - spokoju, braku problemów;

 

-         brązowa z niebieską są wyrazem rzeczo­wości, spokoju, chłodu;

 

-         brązowa z różową — świeżości, ciepła i również rzeczowości.

 

Znaczenie i symbolika barw

 

Jak wiemy, barwy oddziałują na naszą psychikę i fizjologię. Zarówno barwy chromatyczne, czyli wszystkie podstawo­we i pośrednie ze swymi odcieniami, po­wstałymi z ich zmieszania, jak i barwy achromatyczne - biel i czerń oraz wszyst­kie odcienie szarości - mają również swo­ją symbolikę. Spróbujmy je scharaktery­zować

 

Barwa żółta - jako najjaśniejsza jest bar­wą optycznie powiększającą powierzch­nię, na której występuje. Na powierzch­niach lśniących zwiększa swe walory, na chropowatych traci. Jest dobrze widoczna z daleka, zwłaszcza na ciemnym tle. Dzia­ła pogodnie, wywołuje uczucie ciepła, ży­wości, wesela i lekkości, światła i słońca. Odcień żółtozielony sprawia wrażenie lekko jadowitego. Symbolika: życie, ra­dość, jasnożółty - zawiść, nienawiść, fałsz.

 

Barwa czerwona - jako najjaskrawsza wzmaga aktywność, pobudza fizjologicz­nie, ale przy dłuższym jej oddziaływaniu powoduje apatię i znużenie. Jasne odcie­nie wywołują podniecenie i napięcie, ciemne wyzwalają uczucie powagi. Na małych powierzchniach oddziałuje alar­mująco i sygnalizująco. Jest kolorem naj­bardziej aktywnym, który trudno zestawić z innymi.

 

Symbolika: życie, krew, miłość, namięt­ność, swoboda, rewolucja, ogień.

 

Barwa niebieska - spokojna, ciężka, po­ważna, chłodna. Działa hamująco na sys­tem nerwowy, na dużych powierzchniach przygnębia. Oddala powierzchnie, na któ­rych występuje. Błękitne tony oddziałują czysto, jasno, świeżo. Symbolika: nieskończoność, dal, tęskno­ta, wierność, zaufanie.

 

Barwa pomarańczowa - jako najcieplej­sza stwarza wrażenie podwyższenia tem­peratury otoczenia. Oddziałuje silnie, wy­zwala radość. Jest ciepła, pełna życia. Na­straja  wesoło,  optymistycznie, czynnie. Jest dobrze widoczna. Symbolika: ciepło, słońce, władza, radość.

 

Barwa fioletowa - jako najmniej jasna obniża aktywność, przygnębia, przytłacza. Podobnie jak barwa niebieska, spra­wia wrażenie obniżania temperatury. Mo­że być jasna, ale także i mroczna, uroczyś­cie pyszna. Nastraja melancholijnie. Słu­ży do powiązania innych barw. Fiolet na dużych powierzchniach może oddziały­wać negatywnie

 

Symbolika: dostojeństwo, przepych, przyjaźń, wielkość, wspaniałość.

 

Barwa zielona — jako najmniej jaskrawa działa uspokajająco i orzeźwiająco, pa­sywnie. Jasnozielona bywa ożywiająca, ciemnozielona - chłodna, powściągliwa. Wygląda efektowniej na powierzchniach szorstkich, chropowatych. W zestawieniu z barwą żółtą, pomarańczową i czerwoną cofa się na dalszy plan. Symbolika: nadzieja, pokój, spokój, żyz­ność, tęsknota.

 

Barwa biała - neutralna, silnie kontrastu­jąca ze wszystkimi ciemnymi odcieniami barw. W zestawienia wielobarwne wnosi światło, ożywienie, powiększa optycznie objętość. Symbolika: niewinność, dziewiczość, czystość.

 

Barwa   czarna   -  neutralna,  zmniejsza objętość.   Jako  tło  zwiększa  oddziały­wanie barwy żółtej i czerwonej. Symbolika: powaga, uroczystość, żałoba

 

Barwy w kompozycjach roślinnych

 

Mając już podstawową wiedzę o barwach i ich oddziaływaniu, możemy przystąpić do układania kwiatów na wybranych zasa­dach kontrastu lub uzupełniania się barw, tworzyć kompozycje jednobarwne lub wielobarwne. Wielobarwne układy wy­glądają najlepiej w bukietach biedermeierowskich, gdzie kwiaty gęsto ułożone, główka przy główce, nie są poprzedzielane zielenią. W układach jednobarwnych będziemy korzystać z mnogości odcieni tej samej barwy, występujących u różnorodnych gatunków kwiatów. Przede wszystkim jednak kierujmy się własnymi upodobaniami, smakiem, wy­czuciem estetycznym. Przewodnikiem w zestawieniach barwnych powinna być sama przyroda, która nie popełnia błę­dów. Obserwując paletę barw w naturze, nauczymy się subtelności w kompozycyj­nym ich zestawianiu.

 

 

 

W odczuciu niektórych ludzi harmonia uzupełniających się barw, chociaż wystę­puje naturalnie w przyrodzie, jest zbyt szokująca w pewnych okolicznościach. I tak w reprezentacyjnym bukiecie, ułożo­ne obok siebie kwiaty pomarańczowe i błękitne mogą sprawiać wrażenie „rozsadzania" kompozycji i wydawać się będą nie na miejscu. Ten sam zestaw kwiatów i barw, ułożony w odpowiednim pojemni­ku i dopasowany do tła, będzie przyjem­niejszy i nie sprawi niekorzystnego wraże­nia. Do zestawień barw uzupełniających się należy dobierać pojemniki o barwie zbliżonej do jednej z barw układanych kwiatów, najlepiej tej, która występuje w mniejszej ilości.

 

Ważnym dodatkowym elementem „łago­dzącym" jest prawie zawsze obecna w po­staci liści czy łodyg barwa zielona, która wiąże różnobarwne kwiaty układanki. Jak wiemy, barwa zmienia swą intensyw­ność zależnie od tego, czy dodamy do niej bieli czy czerni. Otrzymujemy wówczas gamę obniżającą intensywność barwy podstawowej. Można to łatwo zauważyć zasuszając rośliny. W procesie suszenia część barwnika rozpada się i rośliny po zasuszeniu mają jak gdyby rozbieloną lub przyczernioną barwę naturalną. Bardzo ciekawie wyglądają układanki z kwiatów tego samego rodzaju, z których część jest zasuszona, a pozostałe żywe. Gałązki, łodygi, pączki czy listki mają różne barwy, których nie spostrzega się na pierwszy rzut oka w układance kwiatowej. Stanowią one jednak istotny element kompozycji. Można oczyścić łodygę z liści, ale ten zabieg wywołuje niepożądany efekt, bowiem odbiera roślinom ich natu­ralny wygląd i może je „udziwnić". Natu­ralną zielenią liści można posługiwać się dowolnie. Dla podniesienia lub obniżenia intensywności koloru kwiatów posłużymy się liśćmi innego koloru i innej intensyw­ności niż liście rośliny, z której pochodzi kwiat.  Szczególnie interesujące efekty otrzymamy dobierając liście paskowane, cętkowane lub zabarwione na czerwono, żółto czy fioletowo.

 

Jeśli posiadamy ogród, to posadźmy w nim wiele roślin o ozdobnych liściach. Mają one tę przewagę, że dłużej pozostają dekoracyjne niż same kwiaty. Możemy wykorzystać je do oryginalnych kompozy­cji liściowych, które swą urodą nie ustępu­ją układankom kwiatowym. Niektóre liś­cie są barwniejsze od spodu niż z wierzchu i tę ich cechę powinniśmy wykorzystać, prezentując w kompozycji również ich spodnią stronę.

 

Jak powiedziałam wyżej, natura nie czyni „błędów" w zestawieniach barw. Przy­jrzyjmy się dokładnie, jak układają się barwy w kwiecie tulipana na płatkach, a jak na dnie kwiatowym. Jeśli płatki są różowe, to ich podstawa ma odcienie przydymionego błękitu, pylniki są kremo­we, a łodyga i liście intensywnie zielone z niebieskim, woskowym nalotem. Spró­bujmy teraz stworzyć układankę z kwia­tów o podobnych barwach, zachowując proporcję kolorów, analogicznie jak w kwiecie obserwowanego tulipana. Szaroniebieska waza dopełni harmonii. W zestawieniu trzech barw jedna powinna dominować, a dwie pozostałe mogą być równorzędne. Barwa dominująca powin­na być reprezentowana przez kwiaty cięż­sze i większe, a pozostałe dwie - przez kwiaty lżejsze, kontrastujące kształtem z dominującymi. Przykładem niech będzie bukiet z ciemnoróżowych peonii, przetka­ny smukłymi kwiatostanami biało-pstrych kwiatków naparstnicy i beżowo-brązowymi, wiechowatymi kwiatostanami trzciny. Zestawienie czterech barw powinno być kompozycją dwóch par barw kontrasto­wych. Przykładem może być układanka z cytrynowych liliowców, niebiesko-fioletowych kosaćców syberyjskich, czerwo­nych maków oraz granatowych kosaćców holenderskich, uzupełniona niebieskozielonymi liśćmi funkii.

 

Układając kompozycję, pamiętajmy za­wsze o kolorach otaczających ją mebli i ścian, na przykład na ciemnym, brązowo-wiśniowym stole możemy ustawić kompo­zycję z biało-różowych kwiatów, powiąza­ną z kolorem mebla liśćmi w kolorze bordo.

 

Pamiętając o tym, że barwy ciemne wywo­łują uczucie chłodu i zimna, są ciężkie i odległe, a barwy jasne dają wrażenie lekkości i ciepła, przybliżają powierzch­nię, a niekiedy powiększają ją optycznie, układajmy kwiaty tak, by barwy jasne stanowiły element główny, a ciemne były ich dopełnieniem. Jasne kolory powinny znajdować się przed ciemnymi lub nad nimi. Lekkie przed ciężkimi, ciepłe przed chłodnymi.

 

 

 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin